Wiemy już, że Meizu zamierza we wrześniu zaprezentować flagowe urządzenie, które będzie należeć do serii PRO. To jednak nie jedyna nowość, gdyż mamy poznać również Meizu m3 Max – phablet z dużym ekranem.
Meizu m3 Max będzie pierwszym w ofercie chińskiego producenta phabletem wyposażonym w wyświetlacz o przekątnej sześciu cali (prawdopodobnie o rozdzielczości FHD).
Oczekuje się, że wydajność w Meizu m3 Max gwarantować ma MediaTek helio P10, który ma osiem 64-bitowych rdzeni opartych o architekturę ARM Cortex-A53. SoC cechuje się taktowaniem pojedynczego rdzenia na poziomie do 2.0 GHz. Za grafikę odpowiedzialny jest zintegrowany chip graficzny ARM Mali-T860MP2 – posiada dwa rdzenie o częstotliwości taktowania 700 MHz. MediaTek helio P10 ma być wspierany przez maksymalnie 4GB pamięci RAM. Magazyn danych stanowić ma 32GB wbudowanej pamięci.
W przycisku Home zintegrowany będzie czytnik linii papilarnych mTouch (ulokowany pod wyświetlaczem), który powinien charakteryzować się szybkim czasem reakcji.
Zdjęcia krążące po Internecie ujawniają także wygląd tylnego panelu, na którym zagości aparat oraz dwie dwutonowe diody doświetlające LED. Podzespoły zostaną zamknięte w obudowie typu unibody wykonanej z metalu (technologia skrawania – CNC) – mamy tutaj bardzo duże podobieństwo do Meizu m3 Note.
Podobno Meizu m3 Max zadebiutuje w dniu 5 września tego roku, a jego sugerowana cena detaliczna ma zostać ustalona na 1799 juanów, co po przeliczeniu oraz opodatkowaniu daje około 1283 zł.
źródło: cnmo, phonearena
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…