Do sieci przedostał się nowy raport z Korei Południowej, według którego Samsung ma ambitne plany związane z flagowcem Galaxy S8. Informacje mówią o celu sprzedażowym, jaki postawiła sobie koreańska firma.
Samsung Galaxy S8 zbliża się wielkimi krokami i jestem pewien, że na przestrzeni kolejnych tygodni będziemy dla Was pisać o tym modelu naprawdę dużo. Dalej czekamy na oficjalne potwierdzenie wyglądu lub chociaż trochę bardziej wiarygodne plotki, jednak według The Investor, marka może celować w pułap nawet 60 milionów sprzedanych sztuk S8.
Na ten moment tak właśnie wygląda cel Samsunga jeżeli mówimy o jego sprzedaży na całym świecie. Ponoć koreańska marka miała również zwrócić się do swoich dostawców z zapytanie, czy uda im się dostarczyć odpowiednią ilość części tak, aby spełnić całe zapotrzebowanie oraz wysłać je zgodnie z harmonogramem. Typuje się bowiem, iż model Galaxy S8 pojawi się w marcu lub maksymalnie w połowie kwietnia tego roku – najnowsze plotki mówią o 18 kwietnia, jednak daty nie można być nigdy do końca pewnym.
Dla porównania, w przypadku modeli takich, jak Galaxy S7 czy Galaxy S6, zamówienia były dużo mniejsze i oscylowały między 45 a 48 milionami sztuk.
Według raportu, Samsung rozpocznie masową produkcję modelu Galaxy S7 w marcu tego roku, a następnie włączy do sprzedaży około 5 milionów sztuk smartfona. Czy przy obecnym nasyceniu na rynku, koreańskiej firmie uda się sprzedać tak ogromną ilość urządzeń? Jeżeli tylko Samsung znów zaskoczy, to jest to bardzo możliwe.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…