Mapy Google zyskują kolejne funkcje dzień po dniu. Tym razem Google skupia się na stworzeniu uniwersalnych kolorów oraz przejrzystych schematów, które pozwolą na jeszcze łatwe odczytywanie danych związanych z naszym położeniem oraz miejscem docelowym.
Zaledwie wczoraj pisałem dla Was o nowej aktualizacji Map Google, która przyniosła całkiem pokaźną liczbę nowości, jednak widać, że amerykańska firma nie próżnuje i dzisiaj zapowiada kolejne uaktualnienie wraz z następnymi niespodziankami. Czego dokładnie możemy się spodziewać? Tym razem technologii związanych bezpośrednio z odczytywaniem informacji na temat naszej lokalizacji oraz położenia. Dzięki najnowszej aktualizacji, Mapy Google zyskają kilka nowych kolorów oraz usuną niektóre z nich – wszystko to po to, aby stały się one łatwiejsze do czytania. Czy faktycznie tak będzie?
Od teraz Google wykorzystuje nowy schemat kolorów, który ma pomóc użytkownikom szybko zidentyfikować charakter danego obszaru oraz ego struktur. Na przykład naturalnie woda ma kolor niebieskawy, a miejsca związane z roślinnością są zielone. Budynki, place budowy oraz inne miejsca stworzone przez człowieka mieszają się kolorami: od pomarańczowego aż do zielonego, w zależności od skali. Ogólnie rzecz biorąc, Mapy Google reorganizują wyświetlanie informacji stawiając na to, aby konstrukcje oraz drogi były lepiej widoczne. Nazwy ulic nie przeszkadzają już jak wcześniej a same nazwy zostały nieco ściśnięte oraz uporządkowane.
Aktualizacja to nie tylko zmiany wizualne – to również dodanie obszarów zainteresowania oraz elementów estetycznych. Podczas odkrywania nowej mapy, wspomniane obszary są cieniowane w kolorze pomarańczowym i możemy ich dotknąć po to, aby uzyskać więcej szczegółów.
Zmiany w Mapach Google mają pojawić się u użytkowników, którzy na co dzień korzystają z Androida oraz iOS a także wersji przeglądarkowej serwisu – amerykańska firma chce zapewnić, że gdziekolwiek byśmy nie byyli, to i tak możemy liczyć na „czystsze” i bardziej przyjazne mapy. Oby faktycznie tak się stało, bowiem rozwój tej usługi zdecydowanie idzie w dobrą stronę.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…