Przykra sytuacja związana z phabletem Galaxy Note 7 może obrócić się na korzyść koreańskiego producenta. Samsung oficjalnie potwierdził bowiem, iż to urządzenie wróci do sprzedaży w wersji refurbished.
Kilka miesięcy po wycofaniu wszystkich jednostek Galaxy Note 7 z rynku, Samsung decyduje się na powrót swojego urządzenia. Informacja ta została przekazana oficjalne, jednak wcześniej można było już usłyszeć plotki o tym, iż Koreańczycy szykują podobny ruch.
W krótkim komunikacie prasowym, Samsung poinformował, iż będzie sprzedawać odnowione modele Galaxy Note 7 – wszystko to również po negocjacjach z operatorami oraz innymi agencjami na wielu rynkach świata. W grę wchodzi również czynnik ludzki, bowiem nie wiadomo, jakie obecnie wspomniany phablet posiada zainteresowanie i ile osób realnie będzie chciało go kupić.
Samsung poinformował również, iż niektóre jednostki Galaxy Note 7 będą jawnie oznaczone jako modele refurbished, czyli naprawiane oraz naznaczone ingerencją producenta.
W rozmowie z TheVerge, koreańska marka przyznała iż Note 7 nie trafi do Stanów Zjednoczonych – nie wiadomo, jak będzie z innymi rynkami. Kolejne dane mówią o tym, iż smartfon powróci w nowej nazwie, najpewniej jako Galaxy Note 7s. Według plotek urządzenie ma kosztować około 300 dolarów, a Samsung wyposaży je w baterię o wielkości 3200 mAh.
W tym momencie nie wiemy jeszcze, czy Note 7 trafi ponownie do naszego kraju, jednak bardzo możliwe, że tak właśnie się stanie. Na więcej informacji trzeba będzie jeszcze poczekać.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…