Znany leaker udostępnił zdjęcie, a właściwie plakat promujący HTC One X10. Trzeba przyznać, że pod względem wizualnym, po raz pierwszy telefon ten prezentuje się całkiem nieźle. Jednym z atutów telefonów ma być czas pracy na baterii.
Firma HTC nie najlepiej radzi sobie obecnie na rynku. Do oficjalnej premiery jej przyszłego flagowca – HTC U – jest jeszcze trochę czasu. Po drodze, przedsiębiorstwo planuje wydać kilka smartfonów ze średniej półki. Jednym z nich jest HTC One X10, o którym mówiło się, że miał zadebiutować w pierwszym kwartale 2017 roku. Tak się jednak nie stało. Niemniej jednak słuch o tym urządzeniu wcale nie zaginął.
Z nowymi plotkami na jego temat pojawił się znany leaker – Evan Blass. Na swoim twitterowym profilu opublikował on zdjęcie, a właściwie plakat promujący HTC One X10. Widzimy na nim nie tylko świetnie prezentujący się nowy model smartfona z aparatem i logo HTC po środku, ale również informację sugerującą, że będzie posiadał baterię o sporej pojemności.
Muszę przyznać, że plakat prezentuje się nieco tajemniczo, ale przykuwa uwagę. Poprzednie zdjęcia, które pojawiły się w sieci odnośnie HTC One X10… nie prezentowały zbyt dobrze. Jeśli chodzi o samą baterię, to ma mieć ona pojemność 4000 mAh i gwarantować dwa dni pracy na jednym ładowaniu.
Specyfikacja techniczna smartfonama obejmować m.in. 5,5-calowy wyświetlacz Full HD, procesor MediaTek helio P10, 3 GB RAM czy 16-megapikselowy aparat z optyczną stabilizacją obrazu. Premiera najprawdopodobniej jeszcze w tym miesiącu, razem z HTC U.
Źródło: Evan Blass, HTC Source
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…