Od momentu premiery wiadomo było, iż HTC U 11 pojawi się w wersji z 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB pamięci wewnętrznej. Okazuje się jednak, iż mocniejszy wariant smartfona istnieje, jednak póki co… nie zobaczymy go w naszych sklepach.
HTC U 11 to na papierze oraz pierwszych testach naprawdę niezły smartfon, który może się podobać. Mi osobiście nie przypadł do gustu design na jaki postawiło HTC, jednak sama specyfikacja oraz możliwości tego urządzenia są ciekawą alternatywą dla flagowców konkurencji. Do tej pory było wiadomo, iż decydując się na tego smartfona będziemy mogli zakupić wersję z 4 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 64 GB pamięci wewnętrznej. Co ciekawe, istnieje także druga, mocniejsza konfiguracja obejmująca 6 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej. Problem jest tylko taki, iż HTC nie chce nam jej sprzedać.
Co prawda tajwańska marka nie zaprezentowała oficjalnej listy, jednak jeden z leaksterów postanowił zrobić to za wspomnianego producenta. Mocniejsza konfiguracja modelu U 11 ma trafić więc do 8 krajów takich, jak Tajwan, Chiny, Malezja, Singapur, Indie, Rosja, Arabia Saudyjska oraz Filipiny. Najbliżej nas jest oczywiście Rosja, jednak zastanawia mnie dlaczego na europejskim rynku nie będzie można kupić tego urządzenia.
Pamiętam jednak, iż to wszystko póki co przeciek, jednak wcale nie zdziwiłbym się, gdyby okazał się on prawdą. HTC znane jest z niezrozumiałych i często nielogicznych decyzji, jednak w tym wypadku zapewne chodzi po prostu o zbyt słabą moc produkcyjną oraz dostępność komponentów.
Mam nadzieję, że sytuacja wraz z czasem się wyjaśni. Tymczasem przypominam, że HTC U11 jest już u nas na testach.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
POCO M7 Pro 5G zadebiutował w Polsce za 999 złotych. To fajny smartfon, ale problem…
Honor Power to nowa linia telefonów z dużymi bateriami. Pierwszy model dostanie potężne ogniwo aż…
Amazon uwielbia zaskakiwać graczy – swego czasu w ramach usługi Prime Gaming udostępnione zostało Sands…
POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…
Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…
Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…