The Wall Street Journal podało datę wydarzenia, na którym mają zadebiutować najnowsze produkty firmy Apple. Na premierę iPhone 8 i innych urządzeń nie będziemy musieli długo czekać.
Kiedy Apple ujawni światu iPhone 8? Takie pytanie zadaje sobie coraz więcej zainteresowanych tym telefonem. Nadchodzący flagowiec ma być jednym z trzech smartfonów, które zadebiutują w drugim półroczu 2017 roku. Dotychczasowe przewidywania były jedynie spekulacjami różnych użytkowników. Kilka dni temu padła plotka, według której Apple szykuje wydarzenie na 12 września tego roku. Wtedy też mają zadebiutować nie tylko nowe iPhone’y, ale także Apple Watch Series 3 z modułem LTE, nowe Apple TV i inne. Plotka pojawiła się 23 sierpnia, kiedy to premierę miał Samsung Galaxy Note 8, dlatego też wielu uważało, że był to przeciek kontrolowany.
Teraz informacje o wspomnianej dacie (12 września) ponownie powracają. Według źródeł, na które powołuje się Dow Jones Apple faktycznie zaprezentuje tegoroczne nowości wspomnianego dnia. Co więcej, konferencja ma się odbyć w Steve Jobs Theater, który może pomieścić aż tysiąc osób. Miejsce to znajduje się w nowo wybudowanym kampusie Apple Park. Lokalizacja nie jest jednak 100% pewna, ponieważ budowa nie została jeszcze zakończona, więc harmonogram prac może pokrzyżować plany Apple.
Wygląda więc na to, że na premierę iPhone 8 i innych nowości Apple nie będziemy musieli zbyt długo czekać. Tak naprawdę na ujawnienie wszystkich informacji pozostały już tylko nieco ponad dwa tygodnie.
Źródło: WSJ
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…