Samsungi Galaxy S8 i Galaxy S8+ zadebiutowały w pierwszej połowie tego roku. Czy do teraz smartfony te są bardziej popularne w Europie, czy może jednak w Korei Południowej – państwie Samsunga? A jak na tym tle wypada Polska?
Samsung Galaxy S8 i Galaxy S8+ na pewno wyznaczyły nowe trendy na rynku, wprowadzając Infinity Display. Smartfony cieszyły się także sporą popularnością. Obecnie jednak możemy być zdziwieni, jeśli spojrzymy na miejsca na świecie, gdzie te urządzenia mają największe udziały w rynku. Okazuje się bowiem, że to właśnie w Europie Galaxy S8 i Galaxy S8+ są chętniej wybierane niż w państwie producenta tego smartfona, czyli Korei Południowej.
https://www.gsmmaniak.pl/692618/test-samsung-galaxy-s8-s8-plus/
W Szwajcarii oba smartfony mają 8.2% udziałów w rynku. W Norwegii mowa jest o 6.5%, w Szwecji o 6.3%, zaś w Wielkiej Brytanii o 5.4%. Udział w USA jest również na poziomie 5.4%. Nawet Australia jest na drugim miejscu z wynikiem 7.6%. W samej Korei Południowej udziały są zaledwie na poziomie 4.7%. Z danych AppBrain wynika więc jasno, że w wielu zakątkach świata Galaxy S8 i S8+ radzą sobie lepiej niż w państwie producenta.
Możliwe, że znaczna część użytkowników S8 przesiadła się na Galaxy Note 8 zaraz po premierze tego smartfona. Co ciekawe, w Polsce najpopularniejszy jest Huawei P8 Lite (4.3%), pierwszego Samsunga mamy na drugim miejscu i jest nim model Galaxy J3 (2016). Udziały Galaxy S8 i S8+ w naszym kraju stanowią jedynie 1%.
Źródło: GalaxyClub, AppBrain
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…