Współzałożyciel i jednocześnie szef Xiaomi, Lei Jun wypowiedział się na temat sukcesu marki oraz rzeczy, która się do niego przyczyniła. Korzystając ze smartfona tego producenta odniosłem jednak zupełnie odwrotne wrażenie – w przypadku samego oprogramowania.
Lei Jun stwierdził, iż sukces Xiaomi urodził się z dostarczania na rynek produktów wysokiej jakości – mowa tutaj oczywiście o smartfonach z flagowej oraz średniej półki cenowej. Jun poinformował także, iż niedługo spotka się z przedstawicielami jednostki odpowiedzialnej za projektowanie i tworzenie urządzeń mobilnych, aby porozmawiać o planach na przyszłość – chodzi tu oczywiście o kolejne ulepszenia mające przełożyć się na bardziej dopracowane produkty. W skrócie jednak: Xiaomi sprzedało w 2017 roku do dnia dzisiejszego około 73 milionów smartfonów. To robi wrażenie.
https://www.gsmmaniak.pl/718078/xiaomi-mi6-test/
Problem jest tylko taki, że nie bardzo mogę się podpisać pod tym, co mówi Lei Jun. Używałem smartfona Xiaomi, i o ile design był koszmarny, tak sprzętowo nie miałem mu nic do zarzucenia, pod kątem samej specyfikacji. To, w czym Xiaomi jednak dalej kuleje, to oprogramowanie oraz jego optymalizacja. Korzystałem z „najlepszej” wersji Global, która sypała błędami przy każdej możliwej okazji. A tu Bluetooth się dłużej paruje, a tu wideo nie działa i trzeba zrestartować smartfona i tak dalej, i tak dalej. Sama nakładka MIUI jest niesamowicie funkcjonalna i posiada przydatne rozwiązania, ale cieszę się, że nie muszę już jej używać i nie mam zamiaru wracać. Nie wypowiem się jednak na temat stricte flagowców – może w tym wypadku jest dużo lepiej.
Lei Jun patrzy jednak optymistycznie w przyszłość. I ja się mu wcale nie dziwię – Xiaomi to prawdziwy hit, szczególnie na terenie naszego kraju. A ekspansja firmy na Polskę to tak naprawdę dopiero początek ataku na portfele użytkowników.
Mam nadzieję, że na przestrzeni kolejnych miesięcy i lat, Chińczycy poprawią jakość software’u oraz design swoich produktów. Nie mówiąc już o materiałach. Jeśli teraz nie narzekają oni na sprzedaż, to może być tylko i wyłącznie lepiej.
Źródło: Lei Jun Weibo
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…