Do sieci trafiło zdjęcie Alcatela 5. Ten flagowiec na 2018 rok ma cienkie ramki dookoła ekranu i będzie najmocniejszym urządzeniem w przyszłorocznym portofolio. Czy warto będzie dać mu szansę i czy Alcatel 5 podbije serca klientów?
Alcatel w tym roku nie pokazał urządzenia, które u gsmManiaKa mogłoby wywołać dreszczyk podekscytowania, ale w przyszłym roku może się to zmienić. Jakiś czas temu pisałem dla Was o ofercie Alcatela na 2018 rok. Dzisiaj do sieci trafiły informacje o najmocniejszym jej przedstawicielu – tak będzie wyglądał Alcatel 5. Co o nim sądzicie?
Moim zdaniem prezentuje się świetnie, a wygląd prasowego renderu pokrywa się z poprzednimi przeciekami. Niestety, nie jest on tak do końca „bezramkowy” – o ile krawędzie boczne są naprawdę cieniutkie, a dolna jak najbardziej akceptowalna, to na górze producent zdecydował się na pozostawienie spore połacie przestrzeni.
Nie można jednak powiedzieć, by były one całkowicie niezagospodarowane, ponieważ znalazło się tam miejsce na obiektyw aparatu i cały wachlarz czujników. Moim zdaniem to lepsza droga niż umiejscowienie obiektywu na dolnej belce. Raz, że i tak gdzieś muszą się podziać sensory, dwa, że robienie zdjęć z aparatu na dole wydaje się nieco nienaturalne.
Co jeszcze możemy „wyciągnąć” z tego przecieku? Po pierwsze fakt, że Alcatel nie decyduje się na podwójny aparat we flagowym smartfonie, zupełnie jak w testowanym na gsmManiaKu Xiaomi Mi Mix 2. Jest to nieco dziwna decyzja, ponieważ jeśli w 2017 roku mówimy o głównych smartfonowych trendach, to zdecydowanie są to cienkie ramki i podwójne matryce. Dodatkowo, jak może pamiętacie takie rozwiązanie znajdzie się w średniakach Alcatela w przyszłym roku. Po drugie, pod aparatem znajdziemy czytnik linii papilarnych, co oznacza, że firma póki co nie zamierza eksperymentować z systemami rozpoznawania twarzy.
Póki co nie wiemy nic o specyfikacji nowego modelu, ale takie informacje z pewnością pojawią się w najbliższej przyszłości. Jak sądzicie, czy w przyszłym roku Alcatel będzie mógł konkurować z flagowcami marek, które stoją na podium wielkości sprzedaży? Moim zdaniem to stwierdzenie nieco na wyrost, ale może powalczyć o klienta niższą ceną – a tanich i dobrych smartfonów nigdy za wiele.
Źródło: slashleaks
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…