Samsung Galaxy S9 i Galaxy S9+ pozują w parze na nowym renderze, który pojawił się w azjatyckim zakątku świata. Widzimy na nich smartfony we wszystkich czterech kolorach.
Samsung Galaxy S9 i Galaxy S9+ bardzo sprawnie zostały rozpracowane za sprawą przecieków w ostatnich miesiącach. Pozostaje nam już czekać tylko na ich premierę. Tymczasem w chińskim serwisie społecznościowym Weibo można natrafić na kolejny render nadchodzących flagowców. Podzielił się nim leakster ukrywający się pod pseudonimem IceUniverse. Wielokrotnie dostarczał on sprawdzających się przecieków, a niedawno podpowiedział czym wyróżni się specyfikacja następcy „dziewiątki”.
https://www.gsmmaniak.pl/806718/samsung-galaxy-s10-x-specyfikacja/
Wydaje się jasne, że Samsung Galaxy S9+ będzie bardziej atrakcyjną wersją smartfona, która przyciągnie szerszą rzeszę zainteresowanych. Znajdziemy w nim nie tylko większy wyświetlacz, więcej pamięci RAM i pamięci wewnętrznej, ale również pojemniejszą baterię i podwójny aparat. Dotychczas mogliśmy zobaczyć, jak zaprezentuje się Galaxy S9 i S9+ w kolorze Lilac Purple i Coral Blue. A co z Midnight Black i Titatnium Gray? Te odcienie możecie podejrzeć na niniejszym renderze. To cztery kolory, w których początkowo zadebiutują nowe słuchawki.
Samsung Unpacked odbędzie się 25 lutego w Barcelonie. Zostało więc już tylko kilkanaście dni przed ruszeniem promocji nowego flagowca. Niestety, tegoroczne modele nie będą należały do najtańszych. Okazuje się bowiem, że będzie drożej niż w zeszłym roku.
Źródło: Weibo
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…