W bazie TENAA pojawił się smartfon Samsung SM-G8850. Plotka mówi, że to Galaxy S9 mini, jednak załączone zdjęcia i podana specyfikacja sugeruje coś innego. SM-G8850 ma wiele wspólnego z Galaxy S9, jednak oferuje 6 GB RAM i podwójny aparat (ułożony jak w iPhone X). Samsung szykuje lepszą wersję Galaxy S9?
Jakiś czas temu z bazie Geekbench odnaleziono nowy smartfon Samsunga ze Snapdragonem 660 na pokładzie. Plotka mówi, że ma to być Samsung Galaxy S9 mini. Sam nie wierzę w postanie takiego modelu. Od czasów Galaxy S5 mini, Samsung nie pokazał żadnej mniejszej wersji swojego flagowca i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić, choć wieści tego typu pojawiają się regularnie.
Mamy jednak potwierdzenie, że Samsung pracuje nad nowym telefonem, który będzie miał wiele wspólnego z Galaxy S9, będąc przy tym lepszym od oryginału.
W chińskiej bazie TENAA certyfikowany został smartfon o oznaczeniu kodowym Samsung SM-G8850 (domniemany S9 mini to SM-G8750). Na załączonych zdjęciach możecie zobaczyć, jak wygląda to urządzenie:
Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to podwójny aparat na tylnym panelu, ułożony w sposób kojarzący się z Apple iPhone X. Na pleckach widzimy też czytnik linii papilarnych. Front został zdominowany przez wyświetlacz, z symetrycznymi ramkami nad i pod nim. Nie ma żadnego wycięcia w ekranie, co sporą część użytkowników niewątpliwie ucieszy.
Teraz spójrzmy, jak prezentuje się specyfikacja SM-G8850:
Czy powyższe dane techniczne czegoś Wam nie przypominają? Niemal identyczną specyfikacją może pochwalić się Samsung Galaxy S9. Oba modele łączy procesor o identycznym taktowaniu, rozmiar ekranu i jego rozdzielczość, aparat do selfie, pojemność baterii oraz wysokość i szerokość obudowy. Jeśli chodzi o różnice, to SM-G8850 ma podwójny aparat, 6 GB RAM-u w mocniejszej wersji i jest o milimetr cieńszy.
Czym w takim razie jest Samsung SM-G8850? Mam swoją hipotezę.
Samsung w Chinach praktycznie nie istnieje. Według ostatnich badań, udział Koreańczyków w Państwie Środka spadł w czwartym kwartale zeszłego roku do poziomu zaledwie 0,8%. Z perspektywy Samsunga to zapewne prawdziwa katastrofa, gdyż Chiny są największym rynkiem smartfonów na świecie. Nie zdziwię się, jeśli firma zrobi wszystko, by poprawić swoje wyniki w Chinach. Dlatego uważam, że Samsung SM-G8850 może być lepszą wersją Galaxy S9, stworzoną tylko dla Chin.
Zwykły Galaxy S9 może i jest niezłym telefonem, jednak w Chinach ma niewiele argumentów na swoją obronę. Skromna ilość pamięci operacyjnej, pojedynczy aparat i wysoka cena raczej nie nakłonią do zakupu Chińczyków, którzy mogą przebierać w smartfonach, jak im się żywnie podoba.
Będąc na ich miejscu, też nie spojrzałbym w kierunku Galaxy S9. Stąd też moja teoria, że specjalnie dla Chińczyków Samsung udoskonali swojego flagowca, by choć trochę poprawić udziały na tym ważnym rynku. To dobra wiadomość, ale niemal na pewno nie dla nas, gdyż nic nie wskazuje na to, by Samsung SM-G8850 trafił do globalnej sprzedaży.
Pamiętajcie jednak, że to tylko moje domysły, które nie muszą znaleźć potwierdzenia w rzeczywistości. Macie jakiś lepszy pomysł na to, czym tak naprawdę jest Samsung SM-G8850?
Źródło: TENAA, The Investor, opracowanie własne
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…