Zadebiutował oficjalnie Samsung Galaxy J2 (2018), a zatem niskobudżetowy smartfon w ofercie Koreańczyków. Myślę jednak, że Samsung pomylił rok 2018 z co najmniej 2016, a do tego zapomniał o silnej konkurencji w postaci chińskich koncernów.
Samsung Galaxy J2 (2018) zadebiutował na indyjskim rynku i zapewne nigdy nie trafi do sprzedaży w Polsce. Nie to jest jednak najważniejsze jego przypadku. Samsung tym modelem, po prostu nie ma szans w starciu z Xiaomi, które trzyma w Indiach spora część rynku, a do tego, już pokonało Koreańczyków.
Samsung Galaxy J2 (2018) jest typowym przykładem smartfonu, jaki niemal idealnie wpisywałby się w założenia Android Oreo (Go edition). Nie zadebiutował jednak z tym systemem, a zatem nie ma dla niego taryfy ulgowej. Zerknijcie na specyfikację techniczną, a zrozumiecie, co mam na myśli.
Jak już zapewne dostrzegliście, najbardziej w oczy rzuca się rozdzielczość wyświetlacza, która jest poniżej krytyki i na ogół nie powinno być już stosowana. Takim typowymi minimum w smartfonach z najniższego segmentu powinno być bowiem HD. Mam zatem nieodparte wrażenie, że Samsung wietrzy magazyny i suka naiwniaków w Indiach. Tamtejsza klientela ma jednak w poważaniu tanie smartfony Samsunga, gdyż stawia na Xiaomi. I nie ma się czemu dziwić.
Samsung Galaxy J2 (2018) wyceniony został na 8860 rupii indyjskich, co po przeliczeniu daje nam niewiele, bo około 462 zł (cena nie zawiera podatku VAT). Za niemal identycznie pieniądze (8999 rupii indyjskich) na indyjskim rynku zakupić można Xiaomi Redmi 5 z 3GB pamięci RAM i 32GB pamięci wbudowanej na dane.
https://www.gsmmaniak.pl/836172/sprzedaz-smartfonow-chiny-2018/
Niska cena i odpowiednio wydajne podzespoły to recepta na sukces Xiaomi na indyjskim rynku. Niestety Szkoda, że Samsung jeszcze tego nie dostrzegł i próbuje sprzedać coś, co nie jest w żadnym stopniu konkurencyjne. Zestawiając ze sobą te dwa urządzenia, dostrzec można ogromną przepaść technologiczną, która je dzieli.
Samsung prezentacją modelu Galaxy J2 (2018) pokazuje bardzo lekceważący stosunek do silnej konkurencji, która sprzedaje coraz lepsze smartfony w niższych cenach. Ponadto Koreańczycy bardzo się cenią, przez co nie są w stanie sprzedać nawet najsłabszego urządzenia za przysłowiowe grosze.
Źródło: Samsung
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…