Uważasz, że portfolio Apple pod względem iPhone’ów jest skomplikowane? Cóż, niektórzy analitycy uważają, że Apple uprości w tym roku nazewnictwo swojego sprzętu.
Na początku był iPhone 2G, później pojawił się iPhone 3G. Od tego momentu, co dwa lata pojawiała się wersja z literką „S”. Dopiero w poprzednim roku, Apple zrezygnowało z kontynuacji tego schematu. Wszyscy byliśmy pewni, że tak się nie stanie. Byliśmy w błędzie. Koncern z Cupertino zaskoczył nas bardziej niż mogliśmy się spodziewać. W zeszłym roku na rynek wprowadzony został iPhone X, iPhone 8 i iPhone 8 Plus. Tym samym pominięto opcje modeli 7S i 7S Plus i stworzono wielką zagwozdkę na rok obecny.
Wydanie w tym momencie iPhone’a 9 jest bezcelowe. Na starcie będzie on lepszy jedynie od ósemek, ale wizerunkowo (pod względem marketingowym) pozostanie w tyle za „dziesiątką”. iPhone 10 prawdopodobnie również się nie pojawi, bo jest nią „X”, którą Apple nie nazywa „iks” tylko „ten”. iPhone 11 również odpada. iPhone Xs? Kompletnie bez sensu.
https://www.gsmmaniak.pl/831046/apple-ceny-samsung-wyswietlacz-panel-oled/
Wszystko wskazuje na to, że Apple uprości swoje nazewnictwo. Takiego zdania jest też firma analityczna Guggenheim. Najtańszy iPhone z oferty zostałby nazwany po prostu, jako „iPhone”. Mowa tutaj o 6.1-calowej wersji, która ma otrzymać ekran LCD. Poza tym, spekulacje wskazują, że na jesieni zobaczymy trzy modele. Co więc z pozostałymi?
iPhone’y z panelem OLED miałyby być nadal oznaczone znakiem „X”. Wspomniana firma analityczna nie sugeruje także, aby 6.5-calowy model otrzymał dopisek „Plus”. Myślę jednak, że jego brak mógłby bardzo skonfundować wielu konsumentów. Plus bardzo zagnieździł się w świadomości użytkowników przez te wszystkie lata. Niemniej jednak Apple znane jest też z tego, że robi to, co chce, a nie bojąc się zmieniać przyzwyczajenia swoich klientów.
Szacuje się, że średnia cena sprzedaży iPhone’ów (ASP) wzrośnie w tym roku o 15%. Może być to spowodowane trafieniem do sprzedaży modelu o większym ekranie (6.5-calowym) niż w roku poprzednim… co wpłynie także na to, iż jego cena będzie wyższa.
Z drugiej strony mieliśmy już doniesienia, że cena tegorocznych iPhone’ów spadnie o około 100 dolarów na modelu. Pojawiały się także pogłoski, że Apple chce wynegocjować od Samsunga lepszych cen za panele OLED. Nie możemy także zapominać o możliwej premierze drugiej generacji iPhone’a SE, która powinna mieć miejsce jeszcze w maju lub czerwcu na konferencji WWDC 2018. Właśnie pojawiły się rzekome, pierwsze zdjęcia i wideo, na którym możemy zobaczyć iPhone’a SE 2 ze szklaną obudową.
https://www.gsmmaniak.pl/817148/iphone-se-2-specyfikacja-nowosci-cena-data-premiery/
Zapewne dopiero w kolejnych miesiącach będziemy mieli więcej informacji na temat wszystkich premier. Sam jestem optymistycznej myśli, bo ten rok będzie obfitował w iPhone’y. To znowu może by rok Apple.
Źródło: AppleInsider
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Samsung Galaxy S27 Ultra bez S Pen staje się możliwością. Nowy przeciek sugeruje, że Samsung…
Świetna bijatyka – Mortal Kombat 11 jest teraz do kupienia taniej o 206 zł. Jeśli…
W polskich sklepach pojawił się Samsung Galaxy A26 5G: względnie niedrogi telefon z lubianego przez…
Specyfikacja POCO F7 po premierze nowego procesora wydaje mi się spełnieniem marzeń dla fana tanich…
Snapdragon 8s Gen 4 to nowy SoC dla zabójców flagowców. Tym razem zyski w wydajności…
Wygląda na to, że pod kątem wyceny produktów, znowu jesteśmy traktowani gorzej od reszty Europy.…