>
Kategorie: Ciekawostki Technologie Telefony

Ten odcisk palca odblokuje niemal każdego smartfona? I tak, i nie

Specjaliści przekonują nas, że zabezpieczenia biometryczne są lepsze od zwykłych kodów. W końcu jednak nadszedł czas, kiedy to bez problemu stworzono „uniwersalny odcisk palca”, który odblokuje większość urządzeń.

Kod czy odcisk palca, czyli co jest bardziej bezpieczne?

Pamiętacie pierwsze sposoby zabezpieczenia smartfona? Polegano wtedy głównie na 4-cyfrowym kodzie. Podobnie, jak 4-cyfrowy PIN do karty bankomatowej, dowolny układ cyfr miał odpowiednio zabezpieczać dostęp do naszych pierwszych smartfonów. W końcu jednak zaczęły pojawiać się narzędzia, które bez problemu łamały podawane przez użytkowników sekwencje.

Później przyszedł czas na tworzenie nieco bardziej skomplikowanych kodów. Z naszych smartfonów zaczęły padać prośby o podanie pięcio, a nawet sześcio cyfrowych kodów zabezpieczeń. Oczywiście wydłużyło to czas potrzebny na ich złamanie i poprawiło siłę zabezpieczeń.

Następnie przyszedł czas na popularyzację czytników linii papilarnych. Popularny niegdyś w filmach odcisk palca na dobre zadomowił się w większości dzisiejszych smartfonów w ciągu ostatnich lat. Pojawiał się z przodu urządzenia, na jego plecach, a nawet z boku. Teraz został bezpośrednio zintegrowany z ekranem urządzeń. 

Obecnie jedyną firmą, która stanowczo odeszła od dalszego wprowadzania czytników linii papilarnych w swoich najnowszych smartfonach jest Apple. Koncern stawia na inne zabezpieczenie biometryczne, czyli skanowanie twarzy 3D.

Uniwersalny odcisk, który odblokuje każde urządzenie?

Przykładając palec do czytnika, skaner bierze pod uwagę wzór, który wcześniej został zapisany w jego pamięci. Porównuje go i na tej podstawie stwierdza czy przyznać dostęp danej osobie do zawartości urządzenia czy też nie. Warto zauważyć, że czytniki sczytują zazwyczaj tylko jeden palec i to nie ze 100% precyzją, ponieważ wtedy szybkie odblokowanie smartfona mogłoby być bardziej karkołomnym zadaniem 🙂

Niniejsze informacje były przydatne dla naukowców, którzy zdecydowali się wgrać do sieci neuronowej ponad 6000 prawdziwych odcisków palców ludzi. Następnie maszyna je przeanalizowała pod kątem budowy i zaczęła tworzyć własne. W dalszej kolejności – sztuczne odciski palca były przesyłane do algorytmu sprawdzającego, czy nie są one fałszywe. W końcu udało się naukowcom przygotować pewien uniwersalny odcisk, który byłby w stanie odblokować prawie każde urządzenie.

Najważniejsza jest dokładność czytnika

Tak naprawdę naukowcy wykorzystali nie błędy czytników, a skalę dokładności odczytywanego skanu odcisku palca. Dużo w kwestii bezpieczeństwa ma owa dokładność. Niektóre czytniki pozwalają sobie nawet na 1% błędów, przy których przyznawany jest dostęp do danych urządzenia. W takim przypadku, uniwersalny odcisk palca potrafi oszukać urządzenie w aż 77% przypadków.

Bardziej rygorystyczne skanery dopuszczają 0,1% błędów. W takiej sytuacji przepuszczanych jest około 22% przypadków. Z kolei najbardziej skomplikowane czytniki, których margines błędu wynosi 0,01% dają tylko i aż 1% szansę na złamanie dostępu przez fałszywy odcisk.

https://www.gsmmaniak.pl/921346/skanera-vs-rozpoznawanie-twarzy/

Face ID jest lepsze i bardziej bezpieczne?

Jeśli wierzyć powyższym doniesieniom to mogłoby się okazać, że Apple przewidziało niską skuteczność „tanich” czytników oraz ich zmierzch, stawiając na Face ID (skanowanie twarzy 3D). Takie rozwiązanie jest nie tylko bardziej bezpieczne (margines błędu to rzekomo 1:1000000), ale i wygodniejsze. Bardziej wadliwym rozwiązaniem, z którego podobno Samsung ma zrezygnować w przyszłych flagowcach to skaner tęczówki oka. Niniejsze rozwiązanie było można wielokrotnie bardzo łatwo oszukać.

Czy zatem czytniki linii papilarnych są gorsze od Face ID? Niekoniecznie. Wszystko zależy od ich dokładności już teraz, ale w przyszłości muszą one rozwinąć swoją precyzję, aby chronić użytkowników przed niepowołanym dostępem. Tylko w ten sposób nadal pozostaną jednym z najbardziej popularnych zabezpieczeń różnych urządzeń.

Źródło

michalw

Najnowsze artykuły

  • Google
  • Newsy
  • Telefony

Google po pół roku popsuje Ci ładowanie w Pixelu 9a, bo w 2025 roku potrafią spartolić po prostu wszystko

Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…

3 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony

Dajemy się nabić w butelkę. Oni mają telefony ze 120 Hz ekranami AMOLED FullHD i 5G za 470 złotych

Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…

3 kwietnia 2025
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

Wygląda jak iPhone, jest cienki jak brzytwa (7.29mm), ma sporą baterię i nie zdziwię się, jak zaraz wygra jakąś nagrodę

Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony
  • Vivo

Te 5 premier wystarczy, żebyś jak ja czekał na powrót tego producenta do Polski

vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Samsung
  • Wearables

Powrót kultowego elementu w smartwatchu Samsung. Premiera w tym roku

Seria Samsung Galaxy Watch 8 zadebiutuje już za kilka miesięcy, a my już wiemy, czego…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Sony
  • Telefony

Co zmieni się w nowej Xperii? Cóż, niewiele, ale za to poprzednik może stanieć

Wygląda na to, że premiera Sony Xperia 1 VII to kwestia tygodni. Do sieci trafiły…

2 kwietnia 2025