Niewielu renomowanych producentów tworzy smartfony z akumulatorami o ponadprzeciętnych pojemnościach, dlatego pozytywnie odbieram rewelacje o nowym średniaku Galaxy. Raport twierdzi, że Samsung wyposaży Galaxy M20 w baterię o pojemności aż 5000 mAh. Co jeszcze wiemy o tym modelu?
Smartfony stają się coraz lepsze. Ich wydajności dotarła do poziomu, którego nie da się w pełni wykorzystać, a pojemność pamięci RAM czasami wręcz przekracza zasoby domowych komputerów – przypominam, że właśnie poznaliśmy model z 12 GB pamięci operacyjnej! Dodatkowo smartfonowe aparaty odsyłają na emeryturę kompakty, a coraz bogatsze zaplecze komunikacyjne pozwala uczynić z telefonu małe centrum dowodzenia.
Na gorsze zmieniło się tylko jedno. Codzienne ładowanie telefonu to już norma, a do czasu, gdy wystarczyło jedno spotkanie z ładowarką na tydzień wracać możemy najczęściej tylko we wspomnieniach. Niestety, producenci nie ścigają się na cyferki określające pojemność akumulatorów, a już zwłaszcza nie robią tego największe firmy na rynku. Zazwyczaj okolice 3000-3500 mAh to wszystko, na co możemy liczyć.
Oczywiście zdarzają się wyjątki. Raz na jakiś czas w tym aspekcie zaszaleją Xiaomi czy ASUS, a i w ofercie Huawei nie brakuje smartfonów z ogniwami o niezłej pojemności. Teraz nareszcie do gry wkracza Samsung.
Już od kilku tygodni mówi się o tym, że w najbliższej przyszłości Samsung rozbuduje swoje portfolio o linię smartfonów Galaxy M, a jednym z jej przedstawicieli ma być Samsung Galaxy M20 (SM-M205F). Nowe informacje w jego sprawie są niezwykle ciekaw, gdyż dotyczą zastosowanego w nim akumulatora.
Okazuje się, że Samsung Galaxy M20 ma otrzymać baterię o pojemności 5000 mAh, a to naprawdę sporo. Co prawda nie będzie to pierwszy telefon Koreańczyków z takim ogniwem, jak chce tego serwis źródłowy, jednak w porównaniu do ostatnich premier i tak widać spory postęp. Czas pracy na jednym ładowaniu powinien być więc co najmniej bardzo dobry, w czym pomogą niezbyt prądożerne podzespoły.
O Galaxy M20 nie wiemy jeszcze wszystkiego, jednak dotychczasowe informacje wskazują na średniopółkowy charakter tego smartfona. Napędzi go bowiem Exynos 7885, którego znamy już z Galaxy A8. Pod względem wydajności jest on ciut słabszym odpowiednikiem popularnego obecnie Snapdragona 636. SoC ma współpracować z 3 GB RAM, choć pojawienie się wersji z większą ilością pamięci jest całkiem możliwe.
Galaxy M20 dostanie też podwójny aparat główny, prawdopodobnie w konfiguracji 13 MP + 5 MP, więc dodatkowe oczko posłuży co najwyżej do pobierania informacji o głębi. Tymczasem fani selfie dostaną 8-megapikselową kamerkę, która zostanie ukryta w notchu. Model M20 ma być bowiem pierwszym smartfonem Samsunga z panelem Infinity-V, czyli odpowiednikiem coraz bardziej powszechnej łezki.
Przekątna ekranu pozostaje dla nas tajemnicą, jednak wymiary obudowy (156,4 x 74,5 x 8,8 mm) sugerują, że smartfon będzie tylko ciut niższy i węższy od Galaxy A8s z wyświetlaczem 6,39″, więc mniej więcej na to samo możemy liczyć w przypadku Galaxy M20. Rozdzielczość to Full HD+ (2340×1080), przy proporcjach 19,5:9.
Do tego wszystkiego dojdzie jeszcze złącze jack 3,5 mm, o czym pisał niedawno Dawid.
Przewiduje się, że premiera Galaxy M20 została zaplanowana na początek stycznia przyszłego roku. Smartfon ma początkowo trafić do sprzedaży w Afryce, Azji i na Bliskim Wchodzie. Nie wiadomo, czy smartfon pojawi się w Polsce, ale szanse na to są raczej niewielkie.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Google Pixel 10 straci na jakości zdjęć, ale zyska teleobiektyw. Modele Pro wykorzystają dokładnie te…
Samsung coraz bardziej intensywnie szykuje się do premiery Samsung Galaxy Ring 2, którego chce wyposażyć…
Apple szykuje się do premiery pierwszego smartfona iPhone bez klasycznych przycisków. Co więcej, chce także…
Orange ma prezent dla klientów pomarańczowej sieci w ofercie na kartę. Rozdaje darmowe gigabajty, które…
ALLDOCUBE iPlay 70 Mini Ultra to coś pomiędzy telefonem, tabletem i konsolą. Sprzęt nie kosztuje…
ZTE MC888 5G to router kategorii 19 z WiFi 6 i mocnymi antenami, który obiecuje…