Cubot X19 / fot. gsmManiaK.pl
Biorąc pod uwagę wyłącznie cenę nieprzekraczającą 500 złotych mogę śmiało polecić Wam smartfon Cubot X19, gdyż ciężko jest znaleźć lepiej wyposażony model. Ma bowiem całkiem wydajny układ SoC w połączeniu z odpowiednią ilością pamięci RAM, a także nieźle zoptymalizowany system. Dzięki temu na codzienne korzystanie z urządzenia nie powinniście narzekać, tym bardziej że smartfon przyzwoicie radzi sobie z wielozadaniowością. A z tym, jak wiecie bywa bardzo różnie.
Docenić z całą pewnością należy czytnik linii papilarnych, znajdujący się na tylnym panelu. Jak wspomniałem powyżej do najszybszych co prawda nie należy, jednak niemal bezbłędnie rozpoznaje uprzednio zdefiniowane odciski palców.
Na uwagę zasługuje również wyświetlacz 18:9 o dobrych parametrach, w tym z wysoką luminacją maksymalną, port USB typu C, jak również akumulator umożliwiający do dwóch dni korzystania z Cubot X19 z dala od ładowarki.
Niestety fundusze nie pozwoliły producentowi na zastosowanie lepszego aparatu, przez co zdjęcia wykonane w dzień są jedynie poprawne, a te po zmroku są naprawdę kiepskie. Najbardziej rozczarowała mnie natomiast jakość wykonania modelu testowego. Karygodne jest dla mnie to, że nowy smartfon, który niedawno opuścił fabrykę ma szczeliny tak duże, że konstrukcję typu unibody możemy swobodnie rozłożyć. Najpewniej jest to po prostu wpadka, jednak niesmak pozostaje na długo.
ZALETY
|
WADY
|
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Wygląda na to, że niebawem zobaczymy nowy smartfon w postaci Nothing CMF Phone 2. Pierwszy…
Ulefone Armor 30 Pro ma dwa duże ekrany i wielki głośnik, 16 GB RAM i…
Premiery nie doczekały się jeszcze najmocniejsze modele z rodziny Find X8, a specyfikacja Oppo Find…
Wszyscy fani Samsunga oczekują premiery modelu Samsung Galaxy S25 Edge. Teraz przychodzę do Was ze…
Google Pixel 10 straci na jakości zdjęć, ale zyska teleobiektyw. Modele Pro wykorzystają dokładnie te…
Samsung coraz bardziej intensywnie szykuje się do premiery Samsung Galaxy Ring 2, którego chce wyposażyć…