>
Kategorie: Newsy OnePlus Telefony

Wysuwany aparat w OnePlus 7 Pro potwierdzony! Co jeszcze wiemy o flagowcu?

Do premiery flagowego OnePlusa 7 Pro pozostały dwa tygodnie, a w sieci pojawia się coraz więcej domysłów na temat nowego smartfona – część z nich podsyca sam producent, kusząc potrójnym aparatem, ekranem „bez ramek” oraz piekielną wydajnością.

OnePlus 7 Pro jest zdecydowanie najgłośniej zapowiadanym smartfonem w ostatnim okresie, a o jego popularność sumiennie dbają sami twórcy, reklamując ważne cechy specyfikacji modelu.

Marka wykupiła nawet reklamę w New York Times, aby rozprawić się z wcięciem w ekranie, zaświadczyć o solidnej wydajności oraz poinformować o cenie, która ma wynosić poniżej 2000 dolarów, co jest oczywistym, chociaż – moim zdaniem – niepotrzebnym nawiązaniem do ceny składanego Galaxy Fold.

Sprawdźmy zatem, czego możemy się spodziewać już 14 maja, kiedy zarówno OnePlus 7, jak i OnePlus 7 Pro oficjalnie wejdą w życie.

OnePlus 7 Pro z genialnym ekranem

Zacznijmy od najważniejszego, czyli 6.7-calowego wyświetlacza Optic AMOLED o rozdzielczości QHD+ oraz odświeżaniu 90 Hz, co wizualnie upłynni działanie aplikacji i poprawi komfort użytkowania. Matryca zostanie zagięta na krawędziach, a grubość ramek dookoła możemy zaobserwować na najnowszych zdjęciach:

Matryca została już oceniona przez ekipę DisplayMate, która przyznała jej najwyższą notę A+. Warto zaznaczyć, iż ekran nie będzie posiadał wcięcia, co możemy zawdzięczać wysuwanej kamerce do autoportretów. Jej obecność możemy zauważyć na innym zdjęciu, tym razem pochodzącym z oficjalnej reklamy.

OnePlus pokazał na niej tylny panel smartfona w całej okazałości, ujawniając potrójny aparat fotograficzny oraz oczko obiektywu do selfie, umieszczone powyżej:

Grafiką powinniśmy zainteresować się z jeszcze innego powodu, a mianowicie braku cewki indukcyjnej, która umożliwiałaby ładowanie bezprzewodowe. OnePlus już wcześniej zapowiadał absencję tej technologii, dlatego ta informacja nie powinna nas szczególnie zaskoczyć.

Podzespoły nie zawiodą

Ujawniona specyfikacja OnePlusa 7 Pro obejmuje Snapdragona 855, niezwykle szybką pamięć UFS 3.0, aparat z możliwością trzykrotnego zoomu i obiektywem szerokokątnym, a także baterię 4000 mAh z szybkim ładowaniem 30 W.

To rzecz jasna nie wszystkie możliwości flagowca, jednak niniejszy peleton świadczy o jednym – OnePlus stworzył pretendenta do miana najlepszego smartfona na świecie. Jak zatem może przedstawiać się cena tego smartfona?

Źródła wskazują europejską cenę startową OnePlusa 7 Pro na 699 euro, czyli około 3000 zł za wersję 6/128 GB.

Więcej o OnePlus 7 Pro:

https://www.gsmmaniak.pl/997546/oneplus-7-pro-displaymate-ekran/

Źródło

Dawid Bonkowski

Najnowsze artykuły

  • Promocje

Najfajniejszy tablet Xiaomi staniał w Polsce tak mocno, że obecnie nic lepszego nie kupisz

POCO Pad to dość rzadki widok w polskiej promocji. Teraz jego cena spadła do poziomu,…

3 kwietnia 2025
  • Bankowość
  • Newsy

Klienci ING zapiszcie sobie tę datę – oznacza nieprzyjemności. Lepiej się przygotujcie

Klienci ING powinni niezwłocznie zapoznać się z komunikatem wystosowanym przez popularną instytucję. Padła konkretna data,…

3 kwietnia 2025
  • Google
  • Newsy
  • Telefony

Google po pół roku popsuje Ci ładowanie w Pixelu 9a, bo w 2025 roku potrafią spartolić po prostu wszystko

Google przeszło samych siebie, prezentując funkcję ochrony baterii dla stereotypowego Amerykanina. Sęk w tym, że…

3 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony

Dajemy się nabić w butelkę. Oni mają telefony ze 120 Hz ekranami AMOLED FullHD i 5G za 470 złotych

Tanie telefony z 5G i ekranami AMOLED coraz mocniej rozpychają się na rynku, ale do…

3 kwietnia 2025
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

Wygląda jak iPhone, jest cienki jak brzytwa (7.29mm), ma sporą baterię i nie zdziwię się, jak zaraz wygra jakąś nagrodę

Honor 400 Lite to iPhone 16 Plus z Androidem. Tak najprościej można opisać nową premierę,…

2 kwietnia 2025
  • Newsy
  • Telefony
  • Vivo

Te 5 premier wystarczy, żebyś jak ja czekał na powrót tego producenta do Polski

vivo wraca do Polski i dobrze by było, gdyby ten powrót zawierał 5 nowych premier.…

2 kwietnia 2025